Kategoria: Składki

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze składkami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Abolicja za nieopłacone składki ZUS

Autor: Marta Handzlik • Opublikowane: 2018-02-12

Prowadziłam przez okres dwóch lat jednoosobową działalność gospodarczą i z tego tytułu narosło mi zadłużenie w ZUS-ie za nieopłacone składki w okresie 10.2002 do 10.2004. Czy obejmuje mnie abolicja?

Marta Handzlik

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję za poradę, jest bardzo przejrzysta i zrozumiała, bez zbędnych wywodów prawniczych
Teresa, technik budowlany, 59 lat
Dziękuję za szybką i fachową odpowiedź dotyczącą kodeksu pracy. Żałuję tylko, że nie była ona dla mnie korzystna.
Ewa, były nauczyciel
Dla mnie sa Panstwo genialni. Zwrócilam sie z prośba niemal nie do spelnienia - o przygotowanie poważnych dokumentów w przeciągu kilku godzin. Otrzymałam odpowiedz i wycenę na lotnisku w Londynie, a po przylocie do Warszawy, otworzyłam maila na komórce, gdzie znalazłam komplet przygotowanych przez Państwa dokumentów. Wystarczyło je wydrukować i przekazać w Sadzie. Byłam wcześniej półtora roku zwodzona przez prawniczke, która sprawy mi nie załatwiła i przewidywała znacznie wyższe koszty.
Malgorzata, 57 lat, Dziennikarz, terapeuta
Odpowiedź udzielona bardzo rzeczowo i zrozumiale.
Maciej, 33 lata
Bardzo profesjonalne potraktowanie problemu ,szybkie wyczerpujące wyjaśnienia dziękuje i pozdrawiam.
Wanda, fakturzystka - prac biurowy, 61 lat
Jestem bardzo zadowolona z odpowiedzi-klarowna i bardzo pomocna! Polecam skorzystanie z usług.
Monika
Dzień dobry. Dziękuję za sporządzone pismo do ZUS. Pozdrawiam serdecznie
Barbara
Bardzo rzetelna i dokładna odpowiedz. Polecam
Monika, 26 lat
Bardzo konkretna i wyczerpująca odpowiedź.
Jarosław
Bardzo profesjonalna obsługa. 
Artur
Wspaniała wyczerpująca odpowiedź, choć może trochę za długo czekałem?
Stefan
Bardzo jasny język użyty w opisaniu problemu przemawia za korzystaniem z Państwa usług. Profesjonalna i bez zwłoki odpowiedź na dodatkowe pytania.
Józef
Bardzo fachowa opinia. Dziękuję!
Ewa
Bardzo dziękuję Panie Mecenasie za rzetelną i wyczerpującą odpowiedz na moje pytanie.
Magdalena
Dziękuję pani Elizie Rumowskiej za udzielenie mi krótkiej ale rzeczowej porady prawnej. Dzięki niej zacznę pewniej stąpać po ziemi bez złudzeń i dodatkowych kosztów.
Zenon
Bardzo szybka i rzetelna pomoc.
Paweł, lekarz, 27 lat
Bardzo dziękuję za odpowiedzi, w razie ewentualnych pytań będę się kontaktować.
Małgorzata
Jestem bardzo zadowolony z pomocy prawnej uzyskanej w eporady24.pl. Odpowiedź na mój problem uzyskałem natychmiast. Odpowiedź była bardzo zrozumiała, merytoryczna i rozwiała wszystkie moje wątpliwości. Niezależnie od tego otrzymałem bardzo obszerne wyjaśnienie wszelkich innych możliwych dodatkowych aspektów prawnych z powołaniem się na odpowiednie paragrafy Kodeksu. Polecam z cała odpowiedzialnością ten serwis. PS w ramach usługi istniała możliwość zadawania dodatkowych pytań (bez dodatkowej opłaty (oczywiście w zakresie tematu głównego).
Piotr, dr inż. mechanik, 70 lat
Oceniam pozytywnie. Opinia z jasna wykładnią prawną, Szybka reakcja na dodatkowe pytania.
Marianna
Bardzo dziękuję. Jestem w pełni usatysfakcjonowana odpowiedzią. Przytoczenie aktów prawnych bardzo mi pomogło. Szybko, kompetentnie, bez zarzutu. 
Anna, inżynier
Odpowiedzi uzyskuję rzeczowe, jednoznaczne i w trybie niemal natychmiastowym (nawet w dni wolne od pracy). Świadczy to o dużym profesjonalizmie i zdyscyplinowaniu prawników Serwisu.
Henryk, nauczyciel akademicki, 69 lat
Serdecznie Witam; powiem tak byłem sceptyczny co do odpowiedzi w ciągu 24 godzin. Sprawdziło się dziękuję. Ocena tylko 4 bo sprawa jest w toku. Po zakończeniu z czystym sumieniem 5. 
Andrzej, inż-emeryt, 63 lata
Bardzo szybka, bardzo wyczerpująca odpowiedź.
Małgorzata
Otrzymałem obszerną i zadowalającą informację. 
Zenon, ogrodnik, 57 lat
Pełen profesjonalizm. Pytania zostały opracowane sprawnie i zrozumiale. Polecam.
Patrycja, przedsiębiorca
Pani Wioletta Dyl jest w naszej opinii prawnikiem, który potraktował nasz temat dogłębnie i profesjonalnie - otrzymaliśmy wyczerpującą i pomocną w dalszym postępowaniu opinię prawną. Okazała się w trakcie kilkakrotnej z nami korespondencji osobą cierpliwą i życzliwą. Forma porad prawnych oferowanych na www.eporady24.pl jest doskonała - szybko, skutecznie i w bardzo rozsądnej cenie biorąc pod uwagę wyjaśnianie problemu w postaci kolejnych zapytań i poświęconego nam czasu. Wanda i Mirosław Gąsiorowscy
Mirek
Wysoka profesjonalność, błyskawiczna odpowiedź
Łukasz
Odpowiedz była taka jak i opinia sądu-jestem bardzo zadowolony z odpowiedzi na moje pytania. Dziękuję Pani która prowadziła moją sprawę-to Pani IRYNA KOWALCZUK.
Roman, inż. elektronik, 71 lat
I czy się zdarza aby podatek me gł ulec w całości umorzeniu lub w części. Czy są to bardzo żakiet przypadki.
Iza
Dziękuje za odpowiedź będziemy walczyć z zus. 
Teresa

Wnioski o abolicję można było składać do 15 stycznia 2015 roku. Obecnie jest to możliwe jedynie w dwóch przypadkach:

  1. Jeżeli na spadkobiercę czy osobę trzecią została przeniesiona odpowiedzialność za zadłużenie z tytułu składek i została wydana przez ZUS stosowna decyzja, a zadłużenie dotyczy okresu od 1 stycznia 1999 roku do 28 lutego 2009 roku, to mogą oni złożyć wniosek o abolicję w ciągu 12 miesięcy od uprawomocnienia się decyzji i przeniesieniu odpowiedzialności.
  2. Dłużnik może wystąpić do ZUS-u o wydanie decyzji określającej stan zaległości. Jeżeli ZUS wyda taką decyzję (dotyczy ona okresu obejmującego abolicję), to dłużnik może wystąpić z wnioskiem o abolicję w ciągu 12 miesięcy od uprawomocnienia decyzji.

Pierwsza sytuacja Pani nie dotyczy. Druga – tylko wtedy, gdy złoży Pani do ZUS-u wniosek o wydanie decyzji określającej stan zadłużenia. Jednakże warto także przyjrzeć się okresom przedawnienia zaległości w ZUS-ie. 1 stycznia 2012 r. weszły w życie nowe zapisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, które m.in. zmieniają okres przedawnienia składek ZUS. Nowy okres przedawnienia wynosi 5 lat. Są jednak wyjątki.

Do końca 2011 roku obowiązywał okres przedawnienia składek ZUS wynoszący 10 lat. Tak długi okres przedawnienia został wprowadzony w roku 2003 (przed tą datą okres przedawnienia składek również wynosił 5 lat). Od 1 stycznia 2012 r. okres przedawnienia ponownie wynosi 5 lat, licząc od dnia, w którym składki stały się wymagalne.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W nowych przepisach znalazło się jednak pewne zastrzeżenie. Otóż jeśli składki stały się wymagalne przed dniem 1 stycznia 2012 r., to nowy 5-letni bieg przedawnienia i tak zaczyna się dopiero od dnia 1 stycznia 2012 r. Wyjątek stanowi sytuacja, w której składki wymagalne przed dniem 1 stycznia 2012 r., zgodnie ze starym 10-letnim biegiem przedawnienia, przedawniłyby się wcześniej. W takiej sytuacji, przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu a nie zgodnie z nowymi przepisami.

Oznacza to, ze wszystkie składki, począwszy od 1 stycznia 2012 roku, objęte są 5-letnim okresem przedawnienia.

Pani składki pochodzą z lat 2002–2004, co oznacza, że jeśli nie doszło do przerwania biegu przedawnienia, roszczenia ZUS-u wobec Pani się przedawniły i nie ma potrzeby występowania o abolicję.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z składkami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Luki w opłatach składek ZUS

Prowadzę jednoosobową działalność. Mam luki w opłatach składek ZUS (niektóre miesiące). Jak najtaniej i najprościej wyprostować ten problem?

Praca w spółce z o.o. a składki ZUS

Spółka z o. o. posiada umowy cywilnoprawne z osobami prowadzącymi działalność gospodarczą. Te osoby w ramach spółki świadczą pracę dla przedsiębiorstwa, w którym są zatrudnione na etacie. Czy należy za pracę w spółce z o.o. odprowadzać składki na ZUS? Jeśli tak, to który podmiot jest za to odpowiedzialny?

Zaległe składki ZUS za pracownika przy zamkniętej działalności

Czy muszę zapłacić zaległe składki ZUS za pracownika z 2002 roku? ZUS upomniał się o składki w 2017 roku. Nie mogę odnaleźć wszystkich wpłat. Co mam zrobić? w 2006 roku zamknąłem działalność i jej nie prowadzę, moja firma nie działa.

Przerwa w opłacaniu składki zdrowotnej a dobrowolne ubezpieczenie

Czy w ZUS mogę sprawdzić, kiedy ostatni raz rozliczałem się z ubezpieczenia zdrowotnego? Minęło już z pewnością kilka lat i chcąc ubezpieczyć się dobrowolnie, zapłacę niemałą opłatę dodatkową. Jak moja sytuacja wyglądałaby, gdybym teraz podpisał umowę o pracę? Czy te kilka lat nieopłacania składki zdrowotnej do ZUS będzie na mnie cały czas ciążyć? Dodam, że nie prowadziłem działalność gospodarczej i nie miałem zaległości. Nie ukrywam, że nie orientuję się w tym temacie i proszę o wskazówki.

Jednorazowe odszkodowanie za niewykorzystane składki ZUS

Czy jest prawdą, że ja jako żona po zmarłym mężu mogę dostać jednorazowe odszkodowanie za niewykorzystane składki ZUS?

Zatrudnianie pracowników w odrębnych firmach małżonków a składki ZUS

Prowadzimy z żoną odrębne firmy o tym samym PKD, mamy zatrudnionych pracowników na umowę o pracę, ale czasami żona zatrudnia niektórych moich pracowników na umowę-zlecenie do stróżowania lub konserwacji maszyn. ZUS przy kontroli zakwestionował wysokość składek i zażądał odprowadzenia ich w pełnej wysokości, argumentując, że skoro mamy wspólność majątkową, to można uznać nas za jednego pracodawcę. Czy ZUS ma rację?

Dług w ZUS z działalności gospodarczej a przedawnienie

Piszę w sprawie swojego ojca, który przed laty posiadał działalność gospodarczą w Polsce i przez pewien okres nie płacił składek do ZUS (od września 2005 do lutego 2006 r.). Kwota, którą był wtedy dłużny, wynosiła 2500 zł. ZUS wysłał jeden monit i na tym się skończyło. Ojciec wyjechał do pracy za granicę i wszyscy o tej sprawie zapomnieliśmy. Teraz, po 10 latach przyszedł list z wezwaniem do zapłaty na kwotę ponad 10 tys. zł (z naliczonymi odsetkami). Czy warto walczyć z ZUS o odjęcie tych odsetek za to, że nie kontaktowali się z ojcem i nie upominali się o uregulowanie długu? Czy lepiej od razu zapłacić?



Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »