Kategoria: Składki

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze składkami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czy jest szansa na umorzenie długu w ZUS po przejściu na emeryturę?

Autor: Małgorzata Zegarowicz-Sobuń • Opublikowane: 2019-02-01

Po rozliczeniu mojego konta według nowych zasad, ZUS stwierdził niedopłaty za lata 2007-2008 z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne z prowadzonej działalności gospodarczej. Łącznie zaległości wynoszą 25 tys. zł. Od 25 lat prowadzę firmę. W przeszłości prosperowała ona dobrze, teraz obroty drastycznie spadły. Z początkiem tego roku* przeszłam na emeryturę. Czy jest szansa na umorzenie długu w ZUS po przejściu na emeryturę?

Małgorzata Zegarowicz-Sobuń

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję za poradę, była wystarczająca, skorzystałam. Pozdrawiam.
Joanna
Bardzo rzeczowa i profesjonalna i szybka odpowiedż
Jarosław, 50 lat, dyżurny ruchu
Bardzo pomocna opinia.
Olimpia, 43 lata
Bardzo dziękuję za bardzo wyrazistą, wyczerpującą, zrozumiałą i treściwą odpowiedz mimo, że nie mogę dziedziczyć skladek ZUS.
Grażyna
Polecam
Łukasz, engineer, 29 lat
Bardzo dobra obsługa i szybka odpowiedź. Ocena 6
Renata, Ekspedientka, 53 lata
Jestem pod wrażeniem nie tylko profesjonalizmu, ale także zaangażowania. Moja sprawa jest, delikatnie mówiąc, dość skomplikowana i wielowątkowa. Na każde pytanie (było ich sporo) otrzymałam rzetelną, wyczerpującą odpowiedź w zrozumiały dla mnie sposób. Jeśli było konieczne użycie terminów prawnych, zostało mi wyjaśnione (zanim zdążyłam spytać) ich znaczenie i kontekst. Bardzo dziękuję i myślę, że jeszcze skorzystam nie raz z Państwa wiedzy. Dziękuję też za to, że poczułam się jak człowiek, nie tylko jak petent.
Jolanta, pielegniarka, 56 lat
Dziękuje za udzieloną pomoc w zrozumieniu przepisów, które mnie dotyczą.
Mira, emerytka
Polecam zdecydowanie. Otrzymałam w pełni satysfakcjonującą odpowiedz wraz z uzasadnieniem.
Mariola, księgowa, 25 lat
Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
Magdalena, księgowa, 59 lat
Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, jestem pod wrażeniem jej jakości.
Cezary, przedsiębiorca, 57 lat
Dziękuję bardzo za udzielone wyjaśnienia. Odpowiedzi na główne i dodatkowe pytania otrzymałam szybko i w sposób zrozumiały, co jest bardzo istotne. Chętnie polecę Państwa usługi znajomym.
Agata
Dziękuję za wyczerpującą konkretną odpowiedź. 
Danuta
Oby wszystkie instytucje, z których korzystamy w naszych czasach, były tak profesjonalne i odpowiedzialne. Takie podejście do klienta nie tylko pomaga rozwiązywać problemy prawne, ale poprzez empatyczne podejście do człowieka, odbudowuje wiarę w istnienie osób dobrej woli niosących efektywną pomoc.
Ewa
Witam, Z góry dziękuję za szybką odpowiedź. Nawet gdybym miała dodatkowe pytania odnośnie sprawy Pani prawnik odpowiedziała wyczerpująco i rozwiała wszystkie moje wątpliwości.
Ewa, pielęgniarka, 43 lata
Zlecenie zrealizowane bardzo szybko i profesjonalnie. Gorąco polecam.
Mariusz
Dziękuję za poradę.
Ewa
Dziękuję za poradę, jest bardzo przejrzysta i zrozumiała, bez zbędnych wywodów prawniczych
Teresa, technik budowlany, 59 lat
Dziękuję za szybką i fachową odpowiedź dotyczącą kodeksu pracy. Żałuję tylko, że nie była ona dla mnie korzystna.
Ewa, były nauczyciel
Dla mnie sa Panstwo genialni. Zwrócilam sie z prośba niemal nie do spelnienia - o przygotowanie poważnych dokumentów w przeciągu kilku godzin. Otrzymałam odpowiedz i wycenę na lotnisku w Londynie, a po przylocie do Warszawy, otworzyłam maila na komórce, gdzie znalazłam komplet przygotowanych przez Państwa dokumentów. Wystarczyło je wydrukować i przekazać w Sadzie. Byłam wcześniej półtora roku zwodzona przez prawniczke, która sprawy mi nie załatwiła i przewidywała znacznie wyższe koszty.
Malgorzata, 57 lat, Dziennikarz, terapeuta
Odpowiedź udzielona bardzo rzeczowo i zrozumiale.
Maciej, 33 lata
Bardzo profesjonalne potraktowanie problemu ,szybkie wyczerpujące wyjaśnienia dziękuje i pozdrawiam.
Wanda, fakturzystka - prac biurowy, 61 lat
Jestem bardzo zadowolona z odpowiedzi-klarowna i bardzo pomocna! Polecam skorzystanie z usług.
Monika
Dzień dobry. Dziękuję za sporządzone pismo do ZUS. Pozdrawiam serdecznie
Barbara
Bardzo rzetelna i dokładna odpowiedz. Polecam
Monika, 26 lat
Bardzo konkretna i wyczerpująca odpowiedź.
Jarosław
Bardzo profesjonalna obsługa. 
Artur
Wspaniała wyczerpująca odpowiedź, choć może trochę za długo czekałem?
Stefan
Bardzo jasny język użyty w opisaniu problemu przemawia za korzystaniem z Państwa usług. Profesjonalna i bez zwłoki odpowiedź na dodatkowe pytania.
Józef
Bardzo fachowa opinia. Dziękuję!
Ewa

Zgodnie z obecnie obowiązującym art. 24 ust. 4-6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998 r. (Dz. U. 2017 ., poz. 1778 j.t.).

„4. Należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne, z zastrzeżeniem ust. 5-6.”

Skutkiem przedawnienia jest to, że zobowiązanie wygasa i nie może być już dochodzone. Co ważne, organ ma obowiązek sam ustalić, czy doszło do przedawnienia.

Zgodnie z powyższym, termin przedawnienia należności z tytułu składek liczy się od upływu terminu wymagalności, który w relacjach płatnik składek – ZUS następuje w terminie płatności, przypadając (w zależności od rodzaju płatnika) na 5, 10 lub 15 dzień następnego miesiąca.

Niestety, termin przedawnienia należności z tytułu składek od momentu wejścia w życie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, ulegał zmianom.

Zmiany te wyglądały następująco: W okresie od 1 stycznia 1999 r. do 31 grudnia 2002 r. termin przedawnienia należności wynosił 5 lat, licząc od dnia, w którym stały się one wymagalne. Następnie – co odnosi się do Pani – w okresie od 1 stycznia 2003 r. do 31 grudnia 2011 r. termin ten wynosił 10 lat.

W obecnym stanie prawnym, na podstawie ustawy z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. Nr 232, poz. 1378), z dniem 1 stycznia 2012 r. uległ skróceniu termin przedawnienia należności z tytułu składek z 10 do 5 lat. Przepisy przejściowe określały, iż do przedawnienia należności z tytułu składek, którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r., stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym tą ustawą, z tym że 5-letni bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. Natomiast jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r., nastąpiłoby – zgodnie z przepisami dotychczasowymi – wcześniej, a więc przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W praktyce oznacza to, że najpóźniej 1 stycznia 2017 r. przedawniła się możliwość dochodzenia nieopłaconych składek za rok 2012 i lata wcześniejsze.

Zaległości powstały w latach 2007-2008, powstały więc w czasie, gdy termin przedawnienia wynosił 10 lat – do 1 stycznia 2012 r., a następnie od 1 stycznia 2012 r. – 5 lat. Zgodnie z powyższymi zasadami, przedawniły się należności z tytułu wymagalnych składek za styczeń – grudzień 2007 r. oraz za styczeń – kwiecień 2008 r.

Tak więc, reasumując, składki te uznać należy za przedawnione. Powinna Pani zgłosić wobec ZUS taki zarzut, jeżeli dostała Pani wezwanie do zapłaty nieuiszczonych składek. Co do składek wymagalnych w późniejszym terminie, to nie uległy one przedawnieniu.

Zgodnie z przepisami prawa składki na ubezpieczenie oraz należności z tytułu odsetek za zwłokę nieopłacone w terminie podlegają ściągnięciu.

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych umożliwia umorzenie należności z tytułu składek, rozłożenie jej na raty oraz odroczenie terminu płatności (art.28-29 ustawy).

Mając na uwadze składki za 2008 r., które nieuległy jeszcze przedawnieniu, co do zasady warunkiem umorzenia należności z tytułu składek jest ich całkowita nieściągalność. Ponieważ ustawa daje możliwość w uzasadnionych wypadkach umorzenia należności ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Warunki te określa rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. z dnia 13 sierpnia 2003 r.). Zgodnie z zapisami tego aktu: „Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku:

1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;

2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności;

3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.”

Wspomniana powyżej całkowita nieściągalność zachodzi, gdy:

„1) dłużnik zmarł, nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie;

2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2016 r. poz. 2171, 2260 i 2261 oraz z 2017 r. poz. 791);

3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa;

4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym;

4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym;

4b) nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym;

5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję;

6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.”

Odroczenie terminu płatności należności z tytułu składek oraz rozłożenie jej na raty jest uzasadnione względami gospodarczymi bądź innymi uzasadnionymi względami. Tutaj istotną rolę odgrywają możliwości płatnicze dłużnika oraz stan finansów ubezpieczeń społecznych.

Odroczenie terminu płatności należności z tytułu składek oraz rozłożenie należności na raty następuje w formie umowy.

Od składek, które rozłożono na raty, nie nalicza się odsetek za zwłokę począwszy od następnego dnia po dniu wpływu wniosku o udzielenie tych ulg.

* Opis sprawy z maja 2018 r.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z składkami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Jednorazowe odszkodowanie za niewykorzystane składki ZUS

Czy jest prawdą, że ja jako żona po zmarłym mężu mogę dostać jednorazowe odszkodowanie za niewykorzystane składki ZUS?

Szansa na rozłożenie zaległości ZUS na raty

Przez kilka lat byłam wspólnikiem w spółce z o.o. sp. k., z tego tytułu opłacałam składki ZUS. Od 2 lat nie opłacałam już składek z powodów finansowych – spółka nie przynosiła żadnych zysków. Moje udziały zbyłam przed rokiem i od tego czasu nie jestem nigdzie zatrudniona i nie płacę składek. Chciałabym „dogadać” się z ZUS-em co do tego długu (ok. 25 tys. zł). Proszę o radę! Na co może przystać ZUS? Czy jest szansa na rozłożenie należności na raty? Dodam jeszcze, że nie jestem w stanie udokumentować obecnie żadnych moich dochodów, czy będę więc wiarygodna dla ZUS? Jak postępować w tej sytuacji?

Zaległości w ZUS zmarłego ojca

Rodzice byli po rozwodzie. Ojciec zmarł, prowadził działalność gospodarczą. Okazało się, że pozostały długi, w tym zaległość wobec ZUS, ok. 20 tys. zł (składki emerytalne). Spadkobiercami są uczące się dzieci, które muszą dziś oszacować, czy odrzucić spadek. Czy w świetle prawa zaległości w ZUS przechodzą na dzieci? Zmarły nie miał szansy skorzystać z emerytury, a dzieciom ZUS odmówił renty. W ZUS pozostają składki wpłacane przez zmarłego 20 lat, więc wydaje się logiczne, że te zaległe powinny zostać umorzone. Proszę o wyjaśnienie!

Zadłużenie w płatnościach składek w ZUS

Mam zadłużenie w płatnościach składek w ZUS, które dotyczy lat 2005-2017. Do tej pory składki były windykowane przez urząd skarbowy. Chciałbym skorzystać z 5-letniego okresu przedawnienia, jednak ZUS twierdzi, że mi się ono nie należy, bo trwa windykacja. Czy mam szansę skorzystać z przedawnienia, czy nie?



Zapytaj prawnika

Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »