Rozwód a kredyt hipoteczny - dlaczego orzeczenie nie zwalnia z długu
Orzeczenie rozwodu nie zmienia samej umowy kredytowej zawartej z instytucją finansową. Dla banku czy SKOK-u nadal kredytobiorcami pozostają oboje byli małżonkowie, którzy podpisali umowę - niezależnie od tego, jak ułożyło się między nimi życie prywatne. To, czy sąd orzekł o winie, nie ma dla instytucji finansowej żadnego znaczenia - liczy się wyłącznie terminowa spłata rat. Więcej o tym, jak w praktyce rozwód a kredyt hipoteczny wpływają na siebie nawzajem, znajdziesz w materiale poświęconym temu zagadnieniu - łącznie z konsekwencjami, jakie grożą, gdy raty przestają być regulowane.
Wierzyciel hipoteczny a podział majątku - dlaczego to nie to samo
Kluczem do zrozumienia całej sytuacji jest rola wierzyciela hipotecznego, czyli instytucji, która udzieliła kredytu zabezpieczonego na nieruchomości. Wierzyciel hipoteczny ma prawo dochodzenia należności z nieruchomości niezależnie od tego, kto aktualnie jest jej właścicielem - hipoteka "podąża" za nieruchomością nawet przy zmianie właściciela. To dlatego sąd dzielący majątek między byłych małżonków może przyznać mieszkanie jednej osobie, ale nie ma mocy zwolnienia drugiej z odpowiedzialności wobec wierzyciela hipotecznego. To dwie zupełnie odrębne sprawy: podział aktywów rozstrzyga sąd, a kwestię długu - wyłącznie instytucja finansowa, która go udzieliła.
Jak formalnie przejąć kredyt hipoteczny po rozwodzie
Jeśli jedno z was chce zatrzymać nieruchomość i przejąć spłatę na siebie, konieczne jest złożenie w instytucji finansowej wniosku o zmianę warunków umowy kredytowej. Do wniosku dołącza się orzeczenie o rozwodzie oraz dokumenty potwierdzające dochody osoby przejmującej zobowiązanie - instytucja dokładnie analizuje, czy samodzielnie udźwignie ona ciężar spłaty rat. Dopiero pozytywna decyzja i podpisanie aneksu do umowy formalnie kończy solidarną odpowiedzialność obu stron - bez tego dokumentu żadne prywatne ustalenia między byłymi małżonkami nie mają znaczenia dla wierzyciela hipotecznego.
Co jeśli nie stać Cię na samodzielną spłatę - dostępne opcje
Gdy przejęcie kredytu przez jedną osobę nie wchodzi w grę ze względu na zbyt niską zdolność kredytową, najprostszym rozwiązaniem bywa sprzedaż nieruchomości i spłata całego zadłużenia z uzyskanych środków - ewentualną nadwyżkę byli małżonkowie dzielą zgodnie z ustaleniami. Możliwe jest też zaciągnięcie nowego zobowiązania w innej instytucji, już tylko na jedną osobę. Kasa Stefczyka udziela kredytu hipotecznego w kwocie do 2 000 000 zł, przy wkładzie własnym od 10% i elastycznym okresie kredytowania od 5 do 30 lat - dłuższy okres spłaty może realnie pomóc dopasować wysokość raty do budżetu jednej osoby, zwłaszcza gdy dochód gospodarstwa domowego po rozstaniu spadł.
Rozwód nie kończy odpowiedzialności za wspólny kredyt hipoteczny - to sprawa odrębna od podziału majątku, którą trzeba formalnie uregulować bezpośrednio z wierzycielem hipotecznym. Dopóki nie podpiszecie aneksu zwalniającego jedną osobę z długu (lub nie spłacicie zobowiązania w całości), oboje pozostajecie za nie odpowiedzialni - niezależnie od tego, komu sąd przyznał mieszkanie.
Opracowano na zlecenie partnera, tj. Kasy Stefczyka.
Źródła:
- https://www.kasastefczyka.pl/finanse-bez-tajemnic/droga-do-wlasnego-m/rozwod-a-kredyt-hipoteczny-co-z-kredytem-po-rozstaniu
- https://www.kasastefczyka.pl/finanse-bez-tajemnic/droga-do-wlasnego-m/wierzyciel-hipoteczny-kim-jest-i-jaka-role-pelni-w-procesie-kredytowania
- https://www.kasastefczyka.pl/klienci-indywidualni/kredyty-hipoteczne/kredyt-hipoteczny
