Autor: Urszula Trojanowska-Woźniak
Zleceniobiorca przedłożył zleceniodawcy zaświadczenie od swojego pracodawcy o zatrudnieniu na podstawie umowy o pracę oraz o uzyskiwaniu wynagrodzenia wyższego niż minimalne. W rzeczywistości jednak nie osiągał takiego wynagrodzenia. Na podstawie tego zaświadczenia zleceniodawca zgłosił go wyłącznie do ubezpieczenia zdrowotnego i odprowadzał tylko składkę zdrowotną oraz podatek dochodowy. Obecnie ZUS po kontroli domaga się uregulowania wszystkich składek na ubezpieczenia społeczne wraz z odsetkami. Kto w tej sytuacji ponosi odpowiedzialność za nieprawidłowe zgłoszenie zleceniobiorcy do ZUS? Kto jest zobowiązany do zapłaty zaległych składek – zleceniodawca czy zleceniobiorca? Czy zleceniodawca może żądać od zleceniobiorcy zwrotu składek? Jakie skutki prawne może ponieść zleceniobiorca, który przedłożył nierzetelne zaświadczenie?
.jpg)
W takim przypadku w pierwszej kolejności zleceniodawca powinien przekazać do ZUS poprawne zgłoszenie do ubezpieczeń. W tym celu najpierw powinien wyrejestrować zleceniobiorcę z ubezpieczenia zdrowotnego na druku ZUS ZWUA, a dopiero potem – zgłosić go do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego.
Jako datę zarówno wyrejestrowania, jak i zgłoszenia do prawidłowych ubezpieczeń należy tu podać datę, od kiedy umowa-zlecenie stanowi dla zleceniobiorcy tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. W następnej kolejności należy sporządzić i przekazać do ZUS korektę dokumentów rozliczeniowych.
Jeżeli zleceniobiorca był zgłoszony tylko do ubezpieczenia zdrowotnego, a powinien też podlegać obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym (tj. emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu), to po przesłaniu korekty dokumentów rozliczeniowych na koncie zleceniodawcy – jako płatnika składek w ZUS – powstanie niedopłata składek społecznych i niewykluczone, że również składek na FP i FGŚP.
Opłacając po terminie składki ZUS, należy je uiścić wraz z należnymi odsetkami za zwłokę.
Zgodnie z zasadami finansowania składek ubezpieczeniowych niedopłata składek społecznych powinna być w części sfinansowana ze środków zleceniobiorcy.
Zapłaty należnych składek w całości (wraz z ewentualnymi odsetkami za zwłokę) ZUS będzie jednak żądał bezpośrednio od zleceniodawcy jako płatnika. Ten ma z kolei prawo zwrócić się do zleceniobiorcy z roszczeniem o ich opłacenie. Zleceniodawca ma na to 10 lat. Termin przedawnienia dochodzenia tych roszczeń powinien być obliczany od dnia zapłacenia składek przez płatnika (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2013 r., sygn. akt III PZP 6/13). Z obowiązku opłacenia zaległych składek nie zwalnia zleceniodawcy fakt, że zaległość ta powstała nie z jego winy.
Zleceniodawca powinien opłacić brakujące składki wraz z odsetkami do ZUS, a następnie całej tej kwoty żądać od zleceniobiorcy na zasadzie regresu.
Do takiej sytuacji mają zastosowanie per analogiam zapisy art. 376 Kodeksu cywilnego:
§ 1. Jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie, treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu od współdłużników. Jeżeli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych.
§ 2. Część przypadająca na dłużnika niewypłacalnego rozkłada się między współdłużników.
Na tej podstawie zleceniodawca może i powinien żądać zwrotu całości należności, którą uiścił na rzecz ZUS. Po dokonaniu płatności należy wezwać zleceniobiorcę jako dłużnika zleceniodawcy do zapłaty całości zadłużenia. Można również mu zaproponować rozłożenie długu na raty lub potrącania go z wynagrodzenia przysługującego z tytułu umowy-zlecenia, to już należy do decyzji i woli zleceniodawcy.
Marek i agencja reklamowa
Marek, student pracujący dorywczo, podpisał umowę-zlecenie z agencją reklamową. Przedłożył zaświadczenie o pracy na etacie w sklepie komputerowym, twierdząc, że zarabia tam powyżej minimalnego wynagrodzenia. Agencja zgłosiła go więc tylko do ubezpieczenia zdrowotnego. Po dwóch latach kontrola ZUS ujawniła, że jego pensja była niższa, a Marek powinien być objęty pełnymi ubezpieczeniami społecznymi. Agencja musiała zapłacić zaległe składki i odsetki, po czym wystąpiła do Marka o ich zwrot.
Zofia – księgowa w biurze rachunkowym
Zofia została zatrudniona na umowę-zlecenie przez biuro rachunkowe do sporządzania deklaracji podatkowych. W formularzu oświadczyła, że jest zatrudniona na pełny etat w firmie męża. Biuro uwierzyło, nie weryfikując dokumentów, i zgłosiło ją tylko do ubezpieczenia zdrowotnego. Po kontroli ZUS okazało się, że Zofia była tam zatrudniona na 1/4 etatu z symboliczną pensją. ZUS zażądał zaległych składek, które biuro musiało zapłacić – mimo że błąd wynikł z oświadczenia Zofii.
Tomasz – przedsiębiorca z branży IT
Tomasz, właściciel małej firmy IT, zatrudnił Pawła jako zleceniobiorcę do obsługi sieci firmowej. Paweł przedstawił zaświadczenie o zatrudnieniu w korporacji, z miesięcznym wynagrodzeniem brutto powyżej minimalnego. Zgłoszony został tylko do ubezpieczenia zdrowotnego. Gdy po półtora roku ZUS przeprowadził kontrolę, okazało się, że Paweł w korporacji pracował tylko 10 godzin miesięcznie na umowie cywilnoprawnej. Tomasz musiał zapłacić kilkanaście tysięcy złotych zaległych składek, a teraz walczy o ich zwrot od Pawła.
Nieprawidłowe zgłoszenie zleceniobiorcy do ZUS może mieć poważne konsekwencje finansowe, zarówno dla zleceniodawcy, jak i samego zleceniobiorcy. Kluczowe jest rzetelne sprawdzanie dokumentów oraz bieżące monitorowanie sytuacji ubezpieczeniowej, ponieważ ostateczna odpowiedzialność za rozliczenia wobec ZUS spoczywa na zleceniodawcy – nawet jeśli działał w dobrej wierze.
Potrzebujesz pomocy w sporządzeniu korekty zgłoszenia do ZUS lub odzyskaniu składek od zleceniobiorcy? Nasi prawnicy przygotują dla Ciebie odpowiednie pisma i udzielą porady online. Aby skorzystać z naszych usług, opisz swój problem w formularzu pod artykułem.
1. Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - Dz.U. 1998 nr 137 poz. 887
2. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Zapytaj prawnika