• Stan prawny na: 2026-05-17
Jednorazowa usługa szkoleniowa dla byłego pracodawcy nie musi automatycznie oznaczać utraty ulgi na start, ale tylko wtedy, gdy nie powtarza czynności wykonywanych wcześniej na etacie.
Najważniejsze jest porównanie rzeczywistych obowiązków pracowniczych z zakresem usługi B2B oraz precyzyjne opisanie umowy, faktury i efektu szkolenia.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Zgodnie z art. 18 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców osoba fizyczna rozpoczynająca działalność gospodarczą może skorzystać z ulgi na start, jeżeli podejmuje działalność po raz pierwszy albo ponownie po upływie co najmniej 60 miesięcy od jej ostatniego zawieszenia lub zakończenia oraz nie wykonuje działalności na rzecz byłego pracodawcy w zakresie czynności wykonywanych wcześniej w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy.
Ograniczenie dotyczy byłego pracodawcy, na rzecz którego przedsiębiorca w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym wykonywał na etacie czynności wchodzące w zakres obecnie prowadzonej działalności. Nie chodzi więc o każdą współpracę z byłym pracodawcą, lecz o taką, która faktycznie odtwarza wcześniejszą pracę etatową.
W opisanej sytuacji kluczowe jest ustalenie, czy szkolenie nowego pracownika będzie tylko przekazaniem wiedzy i wdrożeniem, czy w praktyce będzie wykonywaniem tych samych zadań administracyjnych IT, które wcześniej należały do Pana obowiązków pracowniczych.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie musi. Jednorazowe, zdalne szkolenie w wymiarze do około 30 godzin może być ocenione jako odrębna usługa, jeżeli wcześniej nie miał Pan obowiązku szkolenia pracowników, prowadzenia wdrożeń, tworzenia materiałów szkoleniowych albo formalnego przekazywania procedur następcom.
Ryzyko wzrośnie, jeżeli szkolenie będzie polegało na bieżącym administrowaniu systemami, rozwiązywaniu incydentów, konfiguracji maszyn, obsłudze infrastruktury albo wykonywaniu innych czynności, które wcześniej wykonywał Pan jako administrator IT. Wtedy ZUS może uznać, że mimo nazwy „szkolenie” faktycznie świadczona jest ta sama praca na rzecz byłego pracodawcy.
Znaczenie ma przede wszystkim rzeczywista treść usługi. Sama zdalna forma współpracy, jednorazowość zlecenia ani niewielka liczba godzin nie przesądzają jeszcze o bezpieczeństwie, choć mogą pomagać w wykazaniu, że nie jest to kontynuacja etatu.
Zobacz również:
Najpierw trzeba porównać trzy elementy: zakres obowiązków z umowy o pracę lub opisu stanowiska, faktycznie wykonywane zadania oraz planowany opis usługi B2B. Jeżeli na etacie wykonywał Pan administrację IT, a obecnie ma Pan wyłącznie przeszkolić nowego pracownika z zasad pracy, różnica może być istotna.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że należy badać czynności rzeczywiście powierzone i wykonywane na konkretnym stanowisku, a nie wszystkie czynności, które dana osoba mogłaby wykonywać z racji swoich kwalifikacji. Takie podejście wynika między innymi z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2010 r., sygn. akt I UK 323/09, wydanego na gruncie preferencyjnych składek ZUS.
Podobna logika jest stosowana przy ocenie preferencyjnych składek z art. 18a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Dlatego po zakończeniu ulgi na start warto pamiętać, że problem byłego pracodawcy może powrócić także przy przejściu na preferencyjne składki przez 24 miesiące.
Umowa powinna jasno wskazywać, że przedmiotem jest usługa szkoleniowa, wdrożeniowa albo konsultacyjna, a nie przejęcie bieżących obowiązków administratora IT. Warto unikać ogólnych sformułowań typu „obsługa IT”, „administracja systemami” albo „wsparcie infrastruktury”, jeżeli takie czynności pokrywały się z wcześniejszą pracą.
Praktycznie bezpieczniejszy opis może obejmować na przykład: przygotowanie programu szkolenia, omówienie procedur, przeprowadzenie zdalnych sesji szkoleniowych, odpowiedzi na pytania uczestnika, przekazanie materiałów lub checklisty wdrożeniowej. Jeżeli pojawiają się elementy techniczne, powinny służyć wyjaśnieniu procesu, a nie wykonywaniu bieżącej administracji.
Dobrze jest zadbać także o spójność faktury, korespondencji i protokołu odbioru. Jeżeli umowa mówi o szkoleniu, faktura również powinna opisywać usługę szkoleniową lub wdrożeniową, a nie ogólne usługi administracji IT.
Jeżeli ZUS uzna, że przedsiębiorca wykonywał na rzecz byłego pracodawcy czynności tożsame z etatowymi, może zakwestionować prawo do ulgi na start. W praktyce może to oznaczać obowiązek zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych i zapłaty zaległych składek wraz z odsetkami za okres, w którym warunek nie był spełniony.
Trzeba odróżnić ulgę na start od składki zdrowotnej. Ulga na start zwalnia z obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, ale nie zwalnia z obowiązku rozliczania składki zdrowotnej, jeżeli przedsiębiorca podlega temu obowiązkowi z tytułu prowadzenia działalności.
Poniższe przykłady pokazują, kiedy współpraca z byłym pracodawcą może być uznana za odrębną usługę, a kiedy zaczyna przypominać kontynuację etatu.
Administrator IT po odejściu z pracy otrzymuje zlecenie na przygotowanie dwóch zdalnych spotkań dla nowego pracownika. W ramach usługi omawia strukturę systemów, procedury bezpieczeństwa i typowe ścieżki postępowania, ale nie konfiguruje serwerów ani nie obsługuje zgłoszeń. Jeżeli szkolenia nie prowadził wcześniej na etacie, taka usługa może być traktowana jako odrębna od dawnych obowiązków.
Były pracownik podpisuje umowę nazwaną szkoleniową, ale w praktyce przez kilka tygodni loguje się do systemów firmy, usuwa awarie, zakłada konta i wykonuje konfiguracje tak jak wcześniej na etacie. W takim przypadku sama nazwa umowy nie chroni ulgi, bo faktycznie wykonywane czynności pokrywają się z wcześniejszą pracą.
Specjalistka ds. marketingu zakłada działalność i były pracodawca prosi ją o jednodniowe szkolenie zespołu z nowego narzędzia analitycznego. Wcześniej prowadziła kampanie, ale nie szkoliła pracowników ani nie przygotowywała materiałów wdrożeniowych. Przy dobrze opisanej umowie ryzyko utraty ulgi jest mniejsze niż przy zleceniu bieżącego prowadzenia kampanii.
Tak, jeżeli usługa nie polega na wykonywaniu tych samych czynności, które wykonywałeś na etacie w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym. Sama faktura dla byłego pracodawcy nie przekreśla ulgi, ale jej opis i faktyczny zakres mają duże znaczenie.
Nie zawsze. Jeżeli szkolenie polega na przekazaniu wiedzy, omówieniu procedur i wdrożeniu pracownika, może być odrębną usługą. Jeżeli jednak w czasie szkolenia wykonujesz bieżącą administrację systemami, ryzyko zakwestionowania ulgi rośnie.
Nie. ZUS może badać, co faktycznie było wykonywane. Dlatego opis umowy, faktury, korespondencja, materiały szkoleniowe i protokół odbioru powinny potwierdzać, że była to rzeczywista usługa szkoleniowa.
Nie. Ulga na start dotyczy pierwszych 6 miesięcy działalności i zwalnia z obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. Potocznie bywa mylona z preferencyjnymi składkami albo Małym ZUS Plus, ale są to różne rozwiązania z odrębnymi warunkami.
Nie zawsze. Przy przejściu na preferencyjne składki z art. 18a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych również trzeba uważać na wykonywanie tych samych czynności dla byłego pracodawcy.
Przy umowach cywilnoprawnych trzeba też pilnować formalności, takich jak termin zgłoszenia zleceniobiorcy do ZUS.
W opisanym przypadku jednorazowe, zdalne szkolenie nowego pracownika nie musi powodować utraty ulgi na start, jeżeli nie powiela obowiązków administratora IT wykonywanych wcześniej na etacie. Najważniejsze jest realne rozdzielenie usługi szkoleniowej od bieżącej administracji systemami.
Przed podpisaniem umowy warto porównać dawny zakres obowiązków z planowanym zleceniem, doprecyzować przedmiot usługi i zadbać o dokumenty potwierdzające szkoleniowy charakter współpracy.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Potrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory i słownik.