• Stan prawny na: 2026-05-27
Pracownica zatrudniona na umowę o pracę może skorzystać ze zwolnienia lekarskiego także na początku nowej pracy. Prawo do płatnego L4 zależy jednak od tego, czy ma wymagany okres ubezpieczenia chorobowego albo czy poprzednie okresy ubezpieczenia można doliczyć.
Jeżeli przerwa między poprzednią a nową pracą nie przekroczyła 30 dni, wcześniejsze ubezpieczenie chorobowe co do zasady wlicza się do okresu wyczekiwania. Sama ciąża nie znosi tego warunku, ale wpływa na wysokość świadczenia i długość okresu zasiłkowego.

Na zwolnienie lekarskie można pójść od pierwszego dnia zatrudnienia, jeżeli lekarz stwierdzi niezdolność do pracy i wystawi e-ZLA. Czym innym jest jednak samo usprawiedliwienie nieobecności, a czym innym prawo do wynagrodzenia chorobowego albo zasiłku chorobowego.
Pracownik zatrudniony na umowę o pracę podlega ubezpieczeniu chorobowemu obowiązkowo. Prawo do świadczenia chorobowego powstaje po upływie 30 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego. Ten okres nazywa się okresem wyczekiwania.
Jeżeli pracownica przez kilka lat była zatrudniona w poprzednich firmach i między poprzednią a nową umową nie było przerwy dłuższej niż 30 dni, wcześniejsze okresy ubezpieczenia chorobowego co do zasady wliczają się do wymaganego okresu. W takiej sytuacji płatne L4 w nowej pracy może przysługiwać od razu.
Zobacz również: zwolnienie lekarskie a zmiana pracodawcy
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Okres wyczekiwania przy obowiązkowym ubezpieczeniu chorobowym wynosi 30 dni. Nie chodzi wyłącznie o 30 dni u jednego pracodawcy. Ustawa pozwala doliczyć wcześniejsze okresy ubezpieczenia chorobowego, jeżeli przerwa między poprzednim a kolejnym ubezpieczeniem nie przekroczyła 30 dni.
Przykładowo: jeżeli poprzednia umowa o pracę zakończyła się w piątek, a nowa rozpoczęła się w poniedziałek, ciągłość ubezpieczenia zwykle nie będzie problemem. Jeżeli jednak między umowami była dłuższa przerwa, trzeba sprawdzić, czy nie występuje jeden z wyjątków przewidzianych w ustawie, np. przerwa spowodowana urlopem wychowawczym, urlopem bezpłatnym albo inną sytuacją wskazaną w przepisach.
Jeżeli nie ma ciągłości i nie zachodzi wyjątek, zwolnienie lekarskie nadal usprawiedliwia nieobecność, ale za okres przypadający przed nabyciem prawa do świadczenia pracownica może nie otrzymać wynagrodzenia chorobowego ani zasiłku chorobowego.
Jeżeli niezdolność do pracy przypada w okresie ciąży, świadczenie chorobowe przysługuje w wysokości 100% podstawy wymiaru. W praktyce lekarz powinien oznaczyć zwolnienie kodem właściwym dla ciąży, aby pracodawca albo ZUS prawidłowo ustalili wysokość wypłaty.
Przez pierwsze 33 dni niezdolności do pracy w roku kalendarzowym pracownikowi co do zasady przysługuje wynagrodzenie chorobowe finansowane przez pracodawcę. W przypadku pracownika, który ukończył 50 lat, limit ten wynosi 14 dni. Po tym okresie wypłacany jest zasiłek chorobowy. Przy niezdolności do pracy w czasie ciąży okres zasiłkowy może wynosić do 270 dni.
W praktyce znaczenie ma więc nie tylko data rozpoczęcia nowej pracy, ale także to, czy pracownica miała wcześniej ciągłe ubezpieczenie chorobowe, kto jest płatnikiem świadczenia oraz czy dokumentacja medyczna prawidłowo potwierdza niezdolność do pracy w okresie ciąży.
Umowa o pracę zawarta w celu zastępstwa nieobecnego pracownika jest umową o pracę na czas określony, ale ma istotną odrębność. Co do zasady pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, z wyjątkami przewidzianymi w Kodeksie pracy, np. przy ogłoszeniu upadłości lub likwidacji pracodawcy albo w szczególnych sytuacjach dyscyplinarnych.
Trzeba jednak odróżnić ochronę przed wypowiedzeniem od automatycznego przedłużenia umowy do dnia porodu. Przepis o przedłużeniu umowy terminowej do dnia porodu nie dotyczy umowy zawartej w celu zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności. Oznacza to, że taka umowa może zakończyć się w terminie wynikającym z jej treści lub z okoliczności, dla których została zawarta, jeżeli nie narusza to przepisów o ochronie pracownicy.
Jeżeli zatem pracownica zatrudniona na zastępstwo jest w ciąży i korzysta z L4, sama niezdolność do pracy nie odbiera jej prawa do świadczeń, ale nie zawsze zapewnia trwanie umowy aż do porodu. W razie zakończenia zatrudnienia w trakcie zwolnienia dalsze prawo do zasiłku zależy od warunków wynikających z ustawy zasiłkowej.
Zobacz również: przejście na L4 z innego tytułu ubezpieczenia
Najbezpieczniej jest ustalić, czy między poprzednim a nowym zatrudnieniem była przerwa dłuższa niż 30 dni. Jeżeli przerwy nie było albo mieściła się w tym limicie, wcześniejsze ubezpieczenie chorobowe powinno zostać doliczone do okresu wyczekiwania.
Warto też zachować dokumenty potwierdzające poprzednie zatrudnienie, np. świadectwa pracy, umowy, zaświadczenia lub informacje z ZUS. Pracodawca ustala prawo do wynagrodzenia chorobowego na podstawie dostępnych danych, ale w razie wątpliwości może być konieczne wykazanie wcześniejszego ubezpieczenia.
Jeżeli stan zdrowia wymaga natychmiastowego zwolnienia, decyzję medyczną podejmuje lekarz. Pracownica nie powinna rezygnować z L4 tylko dlatego, że dopiero zaczęła nową pracę. Kluczowe jest natomiast prawidłowe ustalenie, czy za ten okres przysługuje świadczenie pieniężne.
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce działa okres wyczekiwania przy zmianie pracy i zwolnieniu lekarskim w ciąży.
Pracownica zakończyła poprzednią umowę o pracę 31 maja, a nową umowę rozpoczęła 3 czerwca. Po kilku dniach lekarz wystawił jej L4 z powodu ciąży. Ponieważ przerwa między ubezpieczeniami nie przekroczyła 30 dni, poprzednie okresy ubezpieczenia chorobowego powinny zostać doliczone. Jeżeli nie ma innych przeszkód, pracownica może mieć prawo do płatnego zwolnienia od początku nowej pracy.
Pracownica miała ponad dwumiesięczną przerwę między jedną umową o pracę a kolejną i nie zachodzi żaden ustawowy wyjątek pozwalający doliczyć poprzedni okres ubezpieczenia. Lekarz może wystawić e-ZLA od pierwszego dnia nowej pracy, ale świadczenie chorobowe może nie przysługiwać za okres przed upływem 30 dni nowego ubezpieczenia chorobowego.
Pracownica została zatrudniona na umowę na zastępstwo. W trakcie umowy zaszła w ciążę i korzysta z L4. Ma prawo do ochrony przewidzianej dla pracownic w ciąży, ale sama umowa na zastępstwo nie przedłuża się automatycznie do dnia porodu na zasadach dotyczących części innych umów terminowych. Trzeba więc osobno ocenić termin i podstawę zakończenia tej umowy.
Tak, jeżeli lekarz stwierdzi niezdolność do pracy. Prawo do płatnego świadczenia zależy jednak od tego, czy pracownica ma wymagany okres ubezpieczenia chorobowego albo czy można doliczyć poprzednie okresy ubezpieczenia.
Nie. Sama ciąża nie znosi okresu wyczekiwania. Ma jednak znaczenie dla wysokości świadczenia, ponieważ niezdolność do pracy w czasie ciąży daje prawo do 100% podstawy wymiaru.
Jeżeli przerwa nie przekroczyła 30 dni, poprzedni okres ubezpieczenia chorobowego co do zasady wlicza się do okresu wyczekiwania. Dzięki temu pracownica może nabyć prawo do płatnego L4 od razu po rozpoczęciu nowej pracy.
Ochrona pracownicy w ciąży jest silna, ale nie absolutna. Co do zasady pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy w okresie ciąży, z wyjątkami przewidzianymi w Kodeksie pracy. Przy umowie na zastępstwo trzeba dodatkowo sprawdzić, czy umowa kończy się z upływem terminu lub w związku z powrotem zastępowanego pracownika.
Nie na zasadzie automatycznego przedłużenia przewidzianej dla niektórych umów terminowych. Wyłączenie to dotyczy umowy zawartej w celu zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Zapytaj prawnika